Uwaga! Od środy 22.05 wyjeżdżamy zdobywać dalekie rubieże (Comiccon w Wilnie, Animefest w Brnie i Targi Książki pod PKiN w Warszawie). Wszystkie zamówienia złożone w tym czasie, będziemy realizować po powrocie, czyli 28.05.

Zawieszki

Biżuteria noszona na co dzień może powiedzieć znacznie więcej o Was i Waszych upodobaniach niż całe tomy encyklopedii. Zapewne Wam również wystarczy jedynie zawieszka na czyjejś szyi, żeby mieć pewność, z kim można, a z kim nie można iść na herbatkę do Mordoru.

Zawieszki damskie i męskie inspirowane Wikingami

Wikingowie przypominali trochę bogów, w których wierzyli – byli hardzi, nieustępliwi, dumni i… obwieszeni ciężkimi błyskotkami, zdobionymi zwykle symbolami związanymi z mistycznym światem lub ochronnymi runami. Biżuteria miała ich bogów czcić lub odwrotnie – w razie czego chronić przed ich gniewem i kaprysami.

Legendarne dzisiaj zawieszki stanowiły nieodzowny element stroju – przede wszystkim męskiego, chociaż kobiety równie chętnie wieszały na szyjach amulety, talizmany i atrybuty tych, w których pokładały swoje największe szanse na powodzenie – w walce, w życiu i codziennym przetrwaniu. Nic więc dziwnego, że na biżuterii można było znaleźć odniesienia do mitologii północnych krain. Jej wartość była jednak nie tylko duchowa – masywne, ciężkie bransolety, zawieszki czy pierścienie można było wykorzystać jako zapłatę za usługę, czy towar, jeśli nie można było zapłacić niczym innym. Ozdoby te, przywożone przez jarlów i rozdzielane między wojownikami, miały służyć budowaniu dobrych relacji, zacieśnianiu więzów między warstwami społecznymi i tworzeniu nici lojalności względem zarządców. Tak oto królewskie smoki dzieliły się ze swoimi ofiarami gromadzonym bogactwem.

W jaki sposób powstawały zawieszki damskie i męskie w czasach Wikingów?

Przyglądając się sposobowi życia Skandynawów, można by wysnuć przypuszczenie, że zagrabione cenne metale szlachetne i klejnoty będą z dumą nosić jako zawieszki męskie, stanowiące jasny dowód waleczności. Nic z tego. Duma pozwalała tym wojownikom oraz ich kobietom nosić na sobie jedynie to, co sami byli w stanie stworzyć lub pozyskać z dalekich, niebezpiecznych wypraw – może właśnie dlatego każda zawieszka, jaką wyprodukowali, była tak wyjątkowa – oryginalna i charakterystyczna, ale i bardzo ozdobna mimo swojej surowości. Rzemieślnicy tamtych czasów do tworzenia biżuterii, w tym wisiorów czy bransolet, używali form przygotowanych w wosku, do których lali roztopiony metal – brąz lub srebro, znacznie rzadziej złoto. Na koniec wosk usuwano. Metoda ta, ze względu na bardzo konkretną formę, nosiła nazwę lost wax, czyli metoda traconego wosku.

Dlaczego zawieszka miała tak wielkie znaczenie dla Wikinga?

Biżuteria w czasach Wikingów miała chronić, a jak wiadomo, najlepiej jest chronić serce – właśnie za pomocą amuletu zawieszonego na szyi. To też najczęściej wybierane miejsce przez Was i przez nas, kiedy chcemy mieć przy sobie coś naprawdę ważnego. I tak jak Frodo miał swój pierścień, a wiedźmini cechowe medaliony, prości ludzie dalekiej północy mieli na swoją obronę przed nieznanym właśnie zawieszki. Zawieszka męska zwykle zdobiona była przedstawieniami wilków, kruków, smoków oraz węży. Z kolei w przypadku kobiet, zamiast boskich atrybutów pojawiały się przedstawienia ich samych w postaci płodnej Freyi, związanej z siódmym zmysłem Friggi, ale i najważniejsze z motywów religijnych, czyli Drzewo Życia, Tarcza Algizowa, Valknut czy kompas prowadzący w stronę pomyślności – Vegvisir. Amulet był zawsze mocno związany z jego właścicielem, mówił też w imieniu swojego wojownika, kiedy ten się nie odzywał i wskazywał miejsce w wikińskiej społeczności, jaką dany człowiek zajmował. Nic więc dziwnego, że moda na tę biżuterię przetrwała przez kolejne wieki.

Zawieszka męska w niejednej odsłonie

Inspirując się nordycką mitologią i wszystkimi opowieściami zasłyszanymi w Walhalli, stworzyliśmy kolekcję najciekawszych propozycji związanych z Wikingami i ich mitologią. W niewielkich dziełach rzemieślniczej sztuki ukryliśmy ten sam przekaz, sens i symbolikę, jaka drzemała w oryginałach. Zawieszki pokryte są zdobieniami odpowiadającymi tym, jakie nosili kobiety i mężczyźni w tamtych czasach: podobizny biesiadników przy suto zastawionych stołach, stalowe kołowroty, Młot Thora, podobizny Lokiego w postaci jednej z jego masek, włócznię Odyna, Valknut, smoki i tyle jeszcze innych.

Dlaczego warto wybrać nasze zawieszki damskie i męskie?

Zapewne nie każdy wierzy, że Loki i Odyn istnieli naprawdę, podobnie jak walkirie i niebezpieczne, łupieżcze wyprawy po jedwab i klejnoty. Każdy jednak posiada swój własny, niepowtarzalny styl, często inspirowany właśnie mitologią i kulturą np. Wikingów, w który doskonale wpasowuje się oferowana przez nas biżuteria. Zawieszka męska czy damska, odwołująca się do czasów Wikingów, ma w sobie jakąś mistyczną moc, którą trudno do końca racjonalnie wyjaśnić. Jeśli więc wierzycie, że noszony na piersi Młot Thora przyniesie Wam pomyślność, musi się tak stać. Charakterystyczna zawieszka na szyi, własny amulet na szczęście czy talizman chroniący przed niewidzialnym złym fatum to doskonały sposób na pokazanie się od tej strony swojej natury, której do Shire w Bag End jest bliżej niż do centrum miasta, w którym akurat mieszkacie.

Zapisz się do naszego newslettera i odbierz 5% rabatu

Wyślemy Ci raz w miesiącu informację o promocjach, nowościach, naszych wyjazdach i przede wszystkim ciekawostki ze świata Wikingów i Słowian.